Magma Cavern
Kilka dni później, po odespaniu kolejnej pomyślnie wykonanej misji, budzi nas trzęsienie ziemi. PO chwili ono ustaje. Wychodzimy na zewnątrz i rozmawiamy z partnrem - po chwili zaczepia nas Lombre. Mówi nam, iż coś się dzieje na dziedzińcu. Czym prędzej tam się udajemy. Masa Pokemonów (w tym wiele drużyn ratunkowych) zebrała się na placu by wysłuchać Shrifty'ego. Mówi on, iż drużyna Alakazama udała się do podziemi na wyprawę, jednak przez długi czas nie wróciła z tamtąd. Blastoise, Octillery, i Golem zgłaszają się jako najlepsi z najlepszych by uratować zaprzyjaźnioną drużynę. Mu narazie zostajemy w mieście - to czas na wykonanie kilku dodatkowych misji. Polecam wbicie kilku lvli (przynajmniej do 28lvl!), bo to, co nas czeka jest naprawdę trudne.
Po kilku dniach budzi nas kolejny wstrząs - przybiega do nas nasz towarzysz i zaprowadza nas na dziedziniec. Po raz kolejny zebrały się na nim różne brygady ratunkowe. Blastoise, Octillery, i Golem wrócili z wyprawy poobijani, okaleczeni i niezdolni nawet do poruszania się. Zgłaszamy się na ochotników by uratować drużynę Alakazama - wyruszamy już nazajutrz, więc idziemy spać. Po kolejnym śnie z Gardevoir budzimy się i udajemy się na południe, do Magma Cavern,
Magma Cavern to najdłuższy loch, jaki do tej pory odwiedziliśmy. Po 23 ogromnych poziomach dochodzimy wreszcie do zapisu, by po 2 następnych stoczyć bardzo ciężką walkę. Zauważamy, iż Charizard i Tyranitar leżą na ziemi pokonani. Opowiadają nam o tym, jak Groduon ich pokonał. Idziemy dalej - zauważamy Alakazama, który po chwili zostaje pokonany (nie wiemy, w jaki sposób). Nagle pojawia się Groduon - czeka nas ciężka przeprawa z tym Pokemonem. Walczymy z nim używając taktyk znanych nam z poprzednich bossów. Po pokonaniu Groduona ten pada obezwładniony na ziemię, a my otrzymujemy prawie 800 punktów doświadczenia! Pojawia się grupa Alakazama i - zadowolona z naszego zwycięstwa - gratuluje nam naszych osiągnięć. Razem z nią wracamy do miasta - tam również czekają na nas Pokemony, które po dowiedzeniu się o wydarzeniach także nam gratulując, ciesząc się razem z nami. Nagle Xatu używa swojej mocy telekinetycznej i przewiduje przyszłość - ogromny meteor zbliża się do Ziemi! Xatu mówi, iż jedynym wyjściem z tej sytuacji jest spotkanie się z legendarnym Pokemonem o nazwie Rayquaza, który jako jedyny może rozbić meteor i uratować Ziemię. Pokemon ten żyje "w niebie" - wysoko ponad Ziemią. Jedynym sposobem na dostanie się do niego jest teleportacja.
 |
 |