Wyobraź sobie, iż kiedyś budzisz się rano i jesteś Pokemonem. Nie pamiętasz, co się stało i jak nim zostałeś. W dodatku zaprzyjaźniasz się z innym stworkiem i zagłębiasz się w jego świat. Co wtedy zrobiłbyś? Oczywiście zacząłbyś pomagać innym Pokom. Przed takim właśnie zadaniem stajesz w
Pokemon Mystery Dungeon: Red Rescue Team, nowej grze z sympatycznymi stworkami zwanymi Pokemonami.
Już na początku należy powiedzieć, iż nie jest to produkcja taka jak inne, poznane przez nas wcześniej. Tutaj nie zostaniemy trenerem
Pokemon i nie będziemy dążyć do zostania mistrzem. W grze tej wcielimy się w postać Pokemona, którego system dobierze nam automatycznie - w jaki sposób? Otóż na samym początku rozgrywki będziemy musieli przejść przez krótki test osobowości, po którego zakończeniu zostanie nam przydzielony odpowiedni Pok. Zaraz po tym przechodzimy do właściwej rozgrywki.
Podczas całej zabawy towarzyszyć nam będzie nasz partner, którego sami dobieramy według własnych gustów (z krótkiej listy). Pomagał nam on będzie w sytacjach krytycznych, doradzał przy trudnych wyborach i wspierał w czasie walki. Należy dbać o niego tak, jak o siebie, bowiem jego śmierć wiąże się ze stratą części przedmiotów i pieniędzy.
 Poczta to miejsce, które odwiedzamy często
|
Jaka jest nasza rola w Poke-Świecie? O tym wspomniałem już na początku. Zabawa polega na pomaganiu wszystkim dookoła. Stajemy na czele ekipy ratowniczej i wykonujemy zlecone nam zadania. Oczywiście nie bezinteresownie - za poprawne ich ukończenia otrzymujemy cenne przedmioty czy pieniądze. Większość misji polega na odnalezieniu jakiegoś przedmiotu czy pokonaniu pustoszącego okolicę
Pokemona - potrafi to się szybko znudzić, zwłaszcza, iż nie jest to trudne, wszystko bowiem mamy podane niczym na tacy. Co innego jest z misjami fabularnymi: tutaj rozpoczyna się prawdziwa akcja. Podczas gry natkniemy się na wielu przeciwników. Do walki z nimi użyjemy ataków znanych np. z
Pokemon Ruby i innych. Oczywiście są one płynnie animowane i ciekawie przedstawione - z łatwością odróżniamy atak ogniem od tego wodą. Pod tym względem autorzy spisali się bardzo dobrze.
Wykonując misje jesteśmy zmuszeni do przemieszczania się pomiędzy różnymi krainami. Są one zróżnicowane pod względem występowania
Pokemonów, jednak szablonowe. Akcja zwykle rozgrywa się w podziemiach, które są skonstruowane w stylu labiryntów. Nie zobaczymy w nich rozmaitych drzew, krzewów, lub chociażby skał - zaledwie ściany odgradzające poszczególne komnaty. Przez to właśnie ma się wrażenie pewnego niedosytu. Na szczęście sytuację ratuje wygląd miasta, do którego bardzo często wracamy. Budynki są bardzo ładnie, starannie wykonane. Wygląd samych Pokemonów nie budzi zastrzeżeń. Podobnie, jak w przypadku budynków, stworki są ładne i dopracowane - z radością się na nie patrzymy ;)
 Nasz główny bohater to człowiek przemieniony w Pokemona
|
Zapewnie wszyscy przyzwyczaili się do dobrego dźwięku ze względu na to, iż takowy występował w poprzednich częściach. Ci, którzy tak uważali z pewnością się nie zawiodą - w
Pokemon Mystery Dungeon: Red Rescue Team także stoi on na wysokim poziomie. Podczas gry mamy okazję usłyszeć wiele znakomitych melodii, różnych dla każdego odwiedzanego przez nas miejsca. Są one ciekawe i nadają dynamizmu akcji. To zdecydowanie mocna strona tej produkcji.
Ci, którzy uważali, że moda na Pokemony się skończyła nie mieli racji. Fanów stworków jest na tyle dużo, iż producenci z radością wydają kolejne tytuły - z nimi na pierwszym planie. Jeżeli przynależysz do grupy zwolenników Poków, to produkcja, którą musisz chociażby zobaczyć. Jest to swoista nowość, która wprowadza wiele nowego do świata gier Pokemon. Gra ma wiele mocnych stron, a rozgrywka jest ciekawa. Osobiście polecam!